Jakie książki warto przeczytać przed maturą z polskiego?

Redakcja

28 maja, 2025

Choć egzamin maturalny z języka polskiego składa się z części pisemnej i ustnej, to ich wspólnym fundamentem jest dobra znajomość literatury. Umiejętność interpretacji tekstu, formułowania argumentów i powoływania się na konkretne dzieła to absolutna podstawa zarówno wypracowań, jak i wypowiedzi ustnych. Nic więc dziwnego, że pytanie „jakie książki warto przeczytać przed maturą z polskiego?” pojawia się u uczniów coraz częściej. I choć każdy ma swoje preferencje, są tytuły, które z różnych powodów po prostu trzeba znać – czy to ze względu na częstotliwość ich obecności w arkuszach, czy ich potencjał interpretacyjny.

W dobie skrótów, streszczeń i filmów na YouTube łatwo wpaść w pułapkę pozornej znajomości tekstu. Tymczasem dojrzały maturzysta nie tylko zna fakty, ale potrafi dostrzec symbolikę, rozpoznać konteksty i sformułować własną opinię. Takie umiejętności rozwija się poprzez lekturę – świadomą, uważną i przemyślaną. Właśnie dlatego książki do matury z polskiego powinny stanowić nie tylko obowiązek, ale i świadomy wybór ucznia.

Lektury obowiązkowe – czyli czego nie można pominąć

Zgodnie z podstawą programową, uczniowie liceum ogólnokształcącego mają obowiązek zapoznania się z określoną pulą tekstów, których znajomość jest niezbędna podczas egzaminu. Wśród nich znajdują się klasyczne dzieła literatury polskiej i światowej, które pojawiają się niemal w każdym arkuszu.

Na pierwszym miejscu nie sposób nie wymienić „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza – epopei narodowej, która łączy romantyczne ideały z elementami obyczajowymi, historycznymi i językowymi. To lektura, do której można się odwołać przy tematach związanych z patriotyzmem, tożsamością narodową, historią czy obrazem szlachty.

Kolejnym obowiązkowym tytułem jest „Lalka” Bolesława Prusa, arcydzieło pozytywizmu, pełne realistycznych opisów społeczeństwa XIX-wiecznej Warszawy. Powieść ta daje możliwość poruszenia zagadnień związanych z konfliktami klasowymi, przemianą społeczną, miłością niespełnioną i filozofią pracy organicznej.

Warto także dobrze znać „Dziady cz. III” oraz „Dziady cz. II” Mickiewicza, które oferują ogromny potencjał interpretacyjny – od refleksji egzystencjalnych po analizę walki narodowowyzwoleńczej i martyrologii Polaków.

Nie można pominąć także „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza – jednej z najciekawszych i najbardziej niejednoznacznych lektur szkolnych. To dzieło doskonale wpisuje się w tematy związane z tożsamością, konformizmem, młodością i formą jako mechanizmem społecznej opresji.

Literatura uzupełniająca – które książki naprawdę warto znać?

Choć lista lektur obowiązkowych jest precyzyjnie określona, to w praktyce największą swobodę interpretacyjną daje znajomość tekstów uzupełniających. Uczeń, który potrafi odwołać się do mniej oczywistego dzieła, wykazuje się nie tylko wiedzą, ale i dojrzałością czytelniczą.

Wśród książek wartych przeczytania przed maturą znajduje się z pewnością „Zbrodnia i kara” Fiodora Dostojewskiego – powieść o moralności, winie, odkupieniu i samotności. Znakomicie sprawdza się w tematach dotyczących wewnętrznych konfliktów bohatera, granic prawa i etyki czy wpływu środowiska na człowieka.

Dobrym wyborem będzie także „Rok 1984” George’a Orwella, tekst wciąż niezwykle aktualny – szczególnie w kontekście manipulacji językiem, kontroli społecznej i funkcjonowania totalitaryzmu. To lektura, która otwiera drzwi do rozmów o wolności, jednostce i mechanizmach politycznych.

Nie można pominąć również „Zdążyć przed Panem Bogiem” Hanny Krall, reportażu o Marku Edelmanie, który świetnie uzupełnia wiedzę o holokauście, heroizmie i ludzkiej godności. Uczniowie, którzy poruszają w swojej pracy tematykę wojenną, powinny rozważyć uwzględnienie tego tekstu.

Dla tych, którzy chcą sięgnąć po coś mniej konwencjonalnego, dobrym wyborem może być „Inny świat” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego – opowieść o doświadczeniu sowieckiego łagru, która znakomicie kontrastuje z zachodnimi przedstawieniami wojny i totalitaryzmu.

Jak wybierać książki pod kątem konkretnych tematów?

Dobra znajomość lektur to jedno, ale najskuteczniejsze jest ich świadome dobranie do określonych zagadnień egzaminacyjnych. W przypadku tematów o wolności i zniewoleniu można zestawić „Dziady cz. III”, „Rok 1984”, „Inny świat” i „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego. Motyw samotności dobrze ilustrują „Zbrodnia i kara”, „Sklepy cynamonowe” Bruno Schulza czy „Proces” Franza Kafki.

Z kolei tematy dotyczące młodości, dojrzewania i buntu można zilustrować nie tylko „Ferdydurke”, ale również opowiadaniami Sławomira Mrożka, dramatami Tadeusza Różewicza czy poezją młodopolską.

Czy warto sięgać po książki spoza kanonu lektur?

Jak najbardziej. Matura ustna z polskiego pozwala uczniowi dobrać własne teksty kultury do prezentowanego zagadnienia. Oznacza to, że oprócz literatury obowiązkowej można (a nawet warto) sięgać po eseje, teksty publicystyczne, filmy, seriale, a nawet gry czy obrazy.

Warto jednak pamiętać, że wybór takich materiałów musi być uzasadniony – nie mogą one pełnić roli ciekawostki, ale muszą rzeczywiście wzbogacać analizę i pomagać w zrozumieniu problemu. Jeśli uczeń potrafi wykazać, że np. film „Joker” pomaga zrozumieć problem wykluczenia społecznego i alienacji – zyskuje duży plus.

Świadome czytanie to najlepsza inwestycja przed egzaminem

Dobre przygotowanie do matury z języka polskiego nie opiera się jedynie na pamięciowych danych z lekcji, ale przede wszystkim na głębokim rozumieniu literatury. Wybierając książki do matury z polskiego, warto postawić na te, które dają możliwość wielowymiarowej interpretacji, zestawienia z innymi tekstami i odniesienia do współczesności.

Zarówno lektury obowiązkowe, jak i literatura uzupełniająca to narzędzia, które – odpowiednio użyte – pomagają nie tylko zdobyć punkty na egzaminie, ale też rozwijać umiejętność myślenia, argumentacji i samodzielnych sądów. Dlatego warto czytać – nie tylko po to, by zdać, ale też po to, by rozumieć więcej.

 

Polecane: